Jeśli to wszystko – możliwość wejścia do innego świata, do postkapitalizmu, do świata dewzrostu, do świata wymiernej, konkretnej utopii, która jest tu i teraz, na wyciągnięcie ręki – jest tak proste i tak oczywiste, to dlaczego nie podejmiemy choćby jutro tej dość oczywistej decyzji?
Fragment książki Dewzrost po polsku przeczytacie w Tygodniku Spraw Obywatelskich: TUTAJ.