Dzisiejsi studenci, szczególnie ci określający się jako lewicowi, zwracają się w stronę tego, co historycznie leży u podstaw lewicowości – bezpieczeństwa socjalnego, trwania po stronie najsłabszych, pozbawionych uprzywilejowanej pozycji. Upominają się o wartości, o których „dorosła” lewica chyba zapomniała.
Całość recenzji książki „Jowita zostaje” opublikowanej w „Tygodniku Powszechnym” można przeczytać tutaj.